O mnie

Czasami próbuję wyobrazić sobie jaką minę miała moja mama, kiedy w grudniu 1987 roku, zamiast zapowiadanego jednego dużego chłopca urodziła dwie maleńkie dziewczynki… Tak mniej więcej to wszystko się zaczęło, gdyż tą starszą byłam ja. Od najmłodszych lat przejawiałam zainteresowanie tworzeniem czegokolwiek, co można uznać za lepszą lub gorszą sztukę:) Swoje pierwsze zdjęcia zrobiłam jednak dopiero mając 10 lat. Stary Zenit objął w kadr kilka mazurskich sosen, które rosną do dziś, a ja fotografię porzuciłam na wiele lat na rzecz grafiki i programowania, by wrócić 5 lat temu, zająć się ślubami i każdym innym wydarzeniem, z którego można stworzyć reportaż lub ciekawą sesję.

W pracy fotografa bardzo lubię możliwość kreowania sytuacji na sesjach (organizowanie i zarządzanie to bardzo ciekawy przerywnik w pracy artystycznej! :)), jak i poszukiwanie oryginalnych kadrów podczas reportaży oraz moment kiedy klient pierwszy raz ogląda swoje zdjęcia.

Poza robieniem zdjęć czasem programuję, prowadzę blog kolarski, i próbuję wychować jamnika, którego kupiłam w drodze na ślub:) Uwielbiam wszystko co estetyczne, włoskie i związane z latami 80tymi. Podczas obróbki Waszych zdjęć słucham starego rocka. Nie pamiętam kiedy ostatni raz mi się nudziło – pasja tworzenia czegokolwiek zawsze wygrywa! Jeśli chciałbyś/ała stworzyć coś razem lub wyjść na szosę porozmawiać o fotografii to pisz śmiało:)

Współpracuję z videooperatorami i twórcami filmów: