Magda, Daniel i Karolina – sesja ciążowa

Maj… prawdopodobnie najładniejszy miesiąc w roku. Zachwytom nie ma końca, szczególnie, że po prawie 3 miesiącach w Hiszpanii, jest to moja druga już tegoroczna… wiosna i to o bardzo letnich temperaturach. Wszystko kwitnie, więc grzechem byłoby nie zrobić sesji w tak pięknych warunkach przyrody!

Szybki makijaż w ogrodzie, szybkie ubieranie (po długim prasowaniu…) i szybka droga do sadu w naszych rodzinnych stronach (zupełnie nie wiem dlaczego pożyczyliśmy sobie obcy sad, zamiast iść do własnego, ale to pewnie pośpiech jest winny…). To wszystko by uciec przed nadciągającą burzą, która straszyła nas dość długo, ale ostatecznie ominęła. Brak słońca pozwolił nam za to na uzyskanie bardzo miękkich kolorów twarzy i nie zmęczył modeli tak bardzo jak nierzadko robi to lejący się z nieba żar. Efektem spotkania jest ta romantyczna, rodzinna sesja i… ślady po pokrzywach na nogach, ale myślimy, że było warto.

P.S. Magda jest moją siostrą bliźniaczką, ale nie doszukujcie się podobieństwa. A Karolina? No cóż, mam nadzieję, że za 20 lat powie gdzieś w telewizji, że byłam jej pierwszym trenerem kolarstwa, szczególnie, że wg planu ma urodzić się w dniu finału tegorocznego Tour de France – trzymajcie kciuki za wszystkich!

Zobacz również inne historie:

Pola Efekty dwudziestominutowej (!) sesji dwutygodniowej Poli. Zupełnie naturalnie. Kompletnie bez upiększeń. W nieco analogowym stylu.
Magda i Daniel – sesja ciążowa domowa Poniższy wpis pokazuje magię i naturalność sesji rodzinnych wykonanych w domu, na które serdecznie zapraszam - teraz w niższej cenie. To już druga od...
M & P – nadmorska sesja ciążowa Weekendowa sesja ciążowa Magdy i Piotrka, z gościnnym udziałem ich pieska Rudolfa. Retro stylizacja wprost skrojona na molo w Sopocie i bardziej codzi...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.