Fotogeniczny makijaż cz. II

opublikowane w Poradnik dla par

Fotogeniczny makijaż cz. II

Poprzednim razem napisałam o tym na co zwrócić uwagę, by nasza twarz wyglądała dobrze zarówno podczas przysięgi, jak i promieniała przy krojeniu tortu. Tym razem kilka wskazówek o fotografowaniu makijażu podczas jego tworzenia.

  • Czy makijażystka powinna przychodzić do domu? To zależy. Jeśli wiesz, że pracuje w ładnym, eleganckim lub nowoczesnym wnętrzu, gdzie jest miejsce dla Ciebie, innych osób malowanych, fotografa i kamerzysty, a odległość od miejsca przygotowań nie jest duża – spotkajmy się właśnie tam. Zdjęcia z przygotowań będą wtedy bardziej różnorodne. Pamiętaj, że minimalizm też sprzyja zdjęciom. Koszmarny bałagan NIGDY.
  • Do kosmetyczki czy makijażystki warto umówić się maksymalnie 3-4h przed ślubem. Nawet najlepsze kosmetyki mają swoją trwałość. Nie warto czekać w gotowym makijażu kilka godzin. Po kilku herbatach i powitaniach z rodziną Twoja kolorowa pomadka będzie już tylko wspomnieniem.
  • Lista osób malowanych musi być przemyślana. Dołączanie nowych twarzy zabiera nam czas na resztę przygotowań i wpadamy w panikę. Panika nigdy nie sprzyja dobrym, przemyślanym kadrom.
  • Wybierz specjalistów, których znasz. Atmosfera wtedy jest dużo luźniejsza.
  • Na czas malowania ubierz się wygodnie, ale nie byle jak. Rozejrzyj się jakie kolory są w mieszkaniu, czy masz może coś w kolorze przewodnim ślubu. Postaw na wygodną elegancję lub zwykły, biały t-shirt. Jeśli chcesz by Twoje zdjęcia były jasne i pastelowe załóż właśnie takie kolory, zamiast czarno czerwonej sukienki w kwiaty czy zielonego szlafroka. Oczywiście najważniejsze jest czuć się swobodnie i wygodnie, ale jeśli chcemy mieć zdjęcia jak najlepsze, pamiętamy o szczegółach i spójnym stylu i kolorach całej imprezy.

0Y4A8976 Patrycja_Mariusz_024

 

Chcesz wiedzieć więcej i korzystać z promocji? Polub stronę!